Wykorzystałam do niego dwie nitki Merino Stretch (kolory 580 i 546) które razem dały świetny melanż cappucino. Sweter porządnie grzeje a fason sprawił, że sweterek dołączył do grona "ulubionych".
Jest to kolejne dzieło naszej utalentowanej koleżanki po drutach Hady.

