poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Chusta "Kłosy pszenicy"

Witajcie!
Już jest! Kłosy pszenicy, czyli "Ears of Grain Shawl" już jest dostępny. Jest po angielsku i po polsku. Polska wersja nie zawiera tłumaczeń diagramów i używa angielskich instrukcji, które oczywiście są objaśnione po polsku - np ssk, k2tog itd. Diagramy nie są przetłumaczone, ponieważ, zawierają głównie właśnie instrukcjie ssk, k2tog itd. Pełne tłumaczenie - w planach.

Do zdjęć pozowała moja siostra - dziękuję Asiu!


Ears of Grain Shawl




Ale zaglądnijcie również do szali wykonanych przez moje wspaniałe testerki - szale są po prostu cudne!


Zapraszam Was również, do wspólnego dziergania w naszym LACE KAL.
Naszymi sponsorami są wspaniałe, wspaniałe projektantki:

Hania Maciejewska
Justyna Lorkowska
Iwona Eriksson
Elena Nodel
Cheri McEven
Valeri Morris
Sylvi
Melisa Schaschwary
Monika Sirna
Joji Locatelli
Dee O'Keefe

którym bardzo, bardzo dziękujemy za przekazanie swoich wzorów jako nagrody w naszym KALu!
Ale do wygrania również dwa zestawy włóczek oraz guziki.

a wspólnie dziergamy:

1. Magnolia in Bloom
2. Malaya hat
3. Almandine hat
4. Ears of Grain
5. Babie Lato Shawl
6. Waterfall Shawl
7. Sunset waves

środa, 6 sierpnia 2014

Wspólne dzierganie

Wcześniej niż przypuszczałam i planowałam. Wspólne dzierganie właśnie ruszyło!


Po miesiącach planowań i rozmyślań z radością ogłaszamy nasz pierwszy KAL. Piszę "nasz", gdyż organizuję go wspólnie z Cichą.

Wspólnie dziergamy:

1. Magnolia in Bloom
2. Malaya hat
3. Almandine hat
4. Ears of Grain (oczekujcie w połowie sierpnia)
5. Babie Lato Shawl
6. Waterfall Shawl
7. Sunset waves

KAL rozpoczął się wczoraj i trwa do 16 października 2014.

Więcej szczegółów na grupie Knitting Break - Przerwa na dzierganie.

Tutorial jak założyć konto na Ravelry znajdziecie u Iwony.

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Ears of Grain - czyli żniwa

Oto "Ears of Grain" czyli "Kłosy pszenicy".


Tym postem uchylam całkiem spory rąbek tajemnicy. Chusta jest w testach, które mają się już ku końcowi. Hura! Wzór w połowie sierpnia a może nawet wcześniej będzie opublikowany.
I z dniem publikacji rozpoczyna się też wspólne dzierganie - powiązane oczywiście z tą "Kłosami". Wspólne dzierganie po angielsku nazywane jest KAL - Knit-A-Long.
To mój pierwszy KAL, więc proszę o wyrozumiałość. Wszystkich chętnych gorącą zapraszam na Ravelry, na grupę Knitting Break - Przerwa na dzierganie na wspólne dzierganie tej chusty. Będą nagrody, ale jeszcze nic nie powiem, dopóki lista nagród nie zostanie oficjalnie zatwierdzona. Chusta będzie posiadać wersję po polsku a sam KAL będzie w dwóch językach - polskim i angielskim. Zapraszamy.

Konto na Ravelry warto założyć. Zalet jest całe mnóstwo, dlatego wymienię tylko wadę, która wg mnie jest tylko jedna - istnieje ryzyko przepadnięcia lub ciągłego przepadania na długie godziny w otchłani Ravelry.

W dodatku Iwona z Drutoterapia opublikowała tutorial jak założyć konto na Ravelry!

środa, 23 lipca 2014

Cukierkowa chusta

Cukierkowy kolor mi wyszedł! Ale bardzo go lubię, mimo, że tak naprawdę za różem nie przepadam.

Autorem wzoru jest nasza koleżanka Hania, którą znacie na pewno z bloga Life is a Stitch.
Chustę polecam, robi się ją raz-dwa, wzór jest świetnie rozpisany, a efekt cudny. Zresztą nie jest to odosobniony przypadek, gdyż wszystkie wzory Hani właśnie takie są.

Włóczka to Alize Bamboo Batik - ta grubsza wersja już niedostępna u producenta.

To nie moja pierwsza chusta z bambusa, (tą pierwszą pokażę już niedługo), a sam bambus świetnie trzyma kształt, fajnie się rozciąga i ogólnie bardzo fajnie można go zblokować. I ja go osobiście gorąco polecam na letnie chusty i szale.


On the Move by Hanna Maciejewska




wtorek, 15 lipca 2014

Zielony kardigan czyli Blue Macaw

Dzień dobry, po dłuższej przerwie. Czas zacząć nadrabiać zaległości.
W pierwszej kolejności jeszcze nie książką, ale letnim kardiganem. Autorką wzoru jest Elena Nodel. Moja wersja powstała z Alize Lino. Sweterek sprawdził się a moja córa nosi go bardzo chętnie.

To co mogę napisać o wzorze, to na pewno to, że jest bardzo dokładnie rozpisany i wyjaśniony. Projektantka słynie z dokładności i szczegółowości swoich wzorów.
Kardigan mojej córki sprawdził się, dziewczyna chętnie go nosi i dosyć często był używany (był - bo pojawił się niedawno nowy, także zaprojektowany przez Elenę Nodel i w tym momencie to on jest numerem 1). A sam sweterek ma także wersję rozpisaną na dorosłe wymiary.

Alize Lino sprawdziła mi się, chociaż nie jest łatwa przy robieniu próbki. Blokowanie zwykle zostaje skorygowane przez grawitację, więc wielkość próbki przy niej znaczenie. Ogólnie bardzo lubię tę włóczkę i przymykam oko na te niedogności;)

Tyle na dziś gadania i zapraszam do oglądania zdjęć. :)
Pozdrawiam Was i do następnego razu!

Ela.


BLUE MACAW by Elena Nodel



wtorek, 3 czerwca 2014

Książki z zakresu dziewiarstwa ręcznego

W zasadzie ten post mogłabym zacząć od słów, iż kiedyś tak nie było.
Dawno, dawno temu, na rynku polskim istniało bardzo dużo pozycji z dziedziny "dziewiarstwa ręcznego". Mniej więcej, w drugiej połowie lat 80 już przestają pojawiać się książki z tej dziedziny. Wychodzi na to, że przerwa którą mamy to prawie 30 lat. Przy czym, sporadycznie jeszcze pojawiają się wydania związane z drutami czy szydełkiem, ale, jest ich naprawdę mało i są to głównie kalki, czasami z naprawdę kiepskim tłumaczeniem, jakby popełnionym przez kogoś, kto wiedzy w dziedzinie nie ma.

Polskie pozycje książkowe pojawiają się do czasu, dokładnie na chwilę przed runięciem muru berlińskiego. Zapewne ogromny wpływ na zmniejszenie zainteresowania dzierganiem miał nagły dostęp do kolorowych, różnorodnych ubrań, w których każdy mógł przebierać i wybierać do woli, gdyż w końcu były one wszędzie dostępne i starczyło dla wszystkich.
Wiele osób, które zajmowały się dziewiarstwem ręcznym porzuciło to zajęcie. W dobie tak łatwego dostępu do tak różnorodnych ubrań - nie było to już konieczne - podczas, gdy kiedyś tak. Nastąpiła gwałtowne zmniejszenie zainteresowania rynkiem włóczek, na rzecz gotowych wyrobów.

Nie można oczywiście powiedzieć, że robótki ręczne całkowicie zniknęły i zostały zapomniane, ale w czasach muru berlińskiego, praktycznie każdy, miał z tym tematem do czynienia w jakiś sposób - sam dziergał, albo sąsiadka, mama, babcia, siostra, czy nawet brat. Mam wrażenie, po tym czasie, nastąpił całkowity zastój w tym obszarze. Bo przecież nie można powiedzieć, że np w 2000 roku nie dało się sprowadzić do Polski zagranicznych włóczek, a przecież w czym przebierać i wybierać, możemy dopiero od bodajże 5 lat.
Czy też zauważyłyście tę "dziurę"? Całkowity zastój, zarówno od strony książkowej, ale i nie tylko.

Chętnie usłyszę Wasze zdanie w tym temacie, co o tym sądzicie?

A ja na koniec jeszcze dodam, że tym wpisem, chciałabym rozpocząć serię postów dotyczących książek dziewiarskich. Najbliższy wpis będzie odnosił się do książki "Nowe wzory dziewiarstwa ręcznego" Heleny Dutkiewicz, pierwsze wydanie z 1954r.



czwartek, 29 maja 2014

Poszukiwany tester!

Witajcie, po dosyć długiej przerwie!
Dziś, przekazuję poszukiwania testera/testerki na rozmiar XS-71-76cm(28-30''). A do przetestowania jest ten oto przepiękny sweterek:


Wzór jest dostępny zarówno po polsku jak i po angielsku. Zainteresowane osoby proszę o kontakt bezpośrednio z autorką wzoru: Amanita, z bloga: Amanita Land

Pozdrawiam Was serdecznie!