środa, 26 listopada 2014

Angielskie powiedzonka z oczkami

Cześć,

dziś będzie krótko, jako ciekawostkę wrzucam znalezione przeze mnie powiedzonka z oczkami w tle. Dziś idiomy angielskie.

It is difficult to appear dignified when you haven't got a stitch on.
To trudna rzecz prezentować się dostojnie, gdy nie ma się nawet oczka na sobie. Interpretacja tego zdania, nie powinna być trudna, bo sam kontekst nam podpowiada o co chodzi. A chodzi o to, że się jest zupełnie nagim / nie ma się nic na sobie. Czyli: Trudno jest prezentować się dostojnie gdy się jest zupełnie nagim.

Her stories kept us in stitches.
Jej historie trzymały nas w oczkach. Tu już trochę ciężej domyślić się znaczenia, gdy się nie wie, ale ja z drugiej strony nie będę was w niepewności i powiem od razu, że sprawa idzie o zrywanie boków ze śmiechu czyli śmianiu się do rozpuku. Czyli: Jej opowieści sprawiały, że śmialiśmy się do rozpuku.

A stitch in time saves nine.
Oczko o czasie zaoszczędzi dziewięć. Oczywiście, że chodzi o to, aby zaradzić złemu zawczasu! Pięknie o tym mówi wierszyk Stanisława Jachowicza, który na pewno znacie:

Zaszyj dziurkę póki mała
mama Zosię przestrzegała
Ale Zosia niezbyt skora,
odwlekała do wieczora.
Z dziurki dziura się zrobiła.
A choć Zosia i zaszyła,
popsuła się suknia cała.
Źle, że matki nie słuchała.

Źródło: "Słownik Idiomów angielskich ...od Acid test do Zero hour", Philip Wilson

czwartek, 20 listopada 2014

Płomienny Szal po raz drugi

Dzień dobry!

Drogie Panie, bardzo Wam dziękuję za przemiłe słowa pod adresem mojego Płomiennego Szala. Ogromnie się cieszę, że tak miło został on przyjęty. Ja osobiście jestem nim zachwycona - wiem, że to nieskromne - ale z drugiej strony, cała zasługa leży w Brioszce.

Brioszki nie należy się bać, jest to bardzo prosty ścieg. Tutaj znajdziecie opracowany przeze mnie spory czas temu tutorial do podstaw Brioszki. Brioszka wygląda bardzo efektownie, wygląda na trudną do zrobienia, ale tak nie jest. Zapewniam!

Brioszka użyta w Płomiennym Szalu jest dwustronny, daje świetne efekty wizualne, ja je nazywam oczka pierwszoplanowe i tło. Przy czym dwustronność polega na odwrotności kolorów, co dodatkowo daje efekt 2 w 1. Po prostu genialne.

Brioszka ma cały wachlarz ściegów, np gładki, perłowy, ryż i wiele innych. Ścieg gładki daje też bardzo ciekawe efekty, ponieważ na lewej stronie wychodzi fantastyczna jodełka - niedługo pokażę wam spódniczkę, zrobioną tym ściegiem.

Mój szal został wykonany z włóczki Alize Cashmira, w kolorach 36 (rudy) i 182 (średni szary).


EDIT:
Uświadomiłam sobie, że przy okazji pokazywania szala, powinnam również podziękować moim wspaniałym testerkom, bez których, publikacja wzoru nie byłoby możliwa. Oczywiście, nie sądźcie, że ja taka niewdzięczna i nie dziękowałam w ogóle tym wspaniałym dziewiarkom, ale każde miejsce do tego jest dobre, ich praca przecież jest ogromna.
Chcę również zaznaczyć, że wszystkie wersje szala, są przepiękne i mimo prezentacji mojej ulubionej wersji, uważam, że każda z nich jest cudowna! Zresztą zobaczcie same: Flaming Shawls

Dziękuję Wam jeszcze raz dziewczyny!

---------------------------------------------------------------


A dzisiaj chciałam pokazać, Flaming Shawl, wykonany przez moją przyjaciółkę, która zarówno testowała wzór jak i kontrolowała techniczną stronę projektu - Jane. Jest to moje ulubione wykonanie tego szala. Przeurocza modelka dodatkowo dodaje uroku! Na stronie projektu Jane znajdziecie więcej zdjęć, ta wersja została wykonana z włóczek Colour Adventures.




środa, 19 listopada 2014

Płomienny szal

Cześć!
Tylko wspomnę na początku, jak duże mam blogowe zaległości. A będzie co pokazywać, ponieważ miałam przyjemność testować kilka świetnych wzorów.

Ale na pierwszy ogień idzie coś co nie jest aż takie zaległo w moich pracach. Skoro o ogniu mowa - czy pamiętasz płonącą czapkę? Doczekała się... szyjogrzeja, i to jakiego! Płomiennego!
Niestety, wzór jest tylko po angielsku. Planowałam po polsku, planowałam, ale nic z tego nie wyszło. Planuję nadal!

Flaming Shawl

poniedziałek, 10 listopada 2014

Co na drutach

Cześć!
Zaległości są spore, nazbierało się trochę rzeczy do pokazania, seria o książkach wciąż nie ruszona. A czas ucieka i ciężko spodziewać się, że zwolni. Dlatego postanawiam lepiej zorganizować się w czasie i... trzymaj kciuki, bo to różnie z postanowieniami bywa.

Zacznę od robótek, które na drutach (i nie tylko na drutach) leżą i czekają na swoją kolej. Jestem raczej osobą, która pracuje na raz nad jednym projektem, w porywach doliczyłam się aż 3 - i nie wynika to z tego, że muszę się mocno powstrzymywać, aby nie zacząć kolejnej, zdecydowanie jest na odwrót. Ciężko mi pracować nad kilkoma robótkami na raz, takie dzierganie nie zdaje u mnie egzaminu i wcale mnie nie ciągnie, do zaczynania kolejnych robótek, raczej dążę do tego, aby skończyć szybko to co już mam.

Tym razem jednak jest trochę inaczej...

Postanowiłam przyłączyć się do zabawy u Anadiomeny na Ravelry - a pierwsze zadanie w tej zabawie mówi: "Narzuć na druty oczka, dużo oczek, dużo robótek". W pierwszej chwili pomyślałam, że ta zabawa zupełnie nie jest dla mnie! W drugiej jednak chwili, pomyślałam, czemu nie? W końcu to zabawa!


I rozpoczęłam 7 robótek (rękawiczki są dwie do pary, a każda z nich jest osobną robótką, zresztą, jak do tej pory, każda zawsze wychodziła mi inna, to jakiś detal, szczególik a czasami dużo dużo więcej było różnicy, więc tym bardziej zaliczam to jako dwie robótki).
Są to małe dziergadełka, w dodatku takie, które planowałam zrobić w najbliższym czasie, jest więc duża szansa, że wszystkie dam radę ukończyć. Takie są plany, aby żadnej nie stracić z oczu i aby żadna nie została spruta. Oto lista:

1.
Mitenki dla mnie. Włóczka Merino Stretch, podwójnie dziergana.














2.
Mitenki dla córy. Włóczka Merino Stretch, podwójnie dziergana. Wzór: Alize Mitts Eleny Nodel.














3.
Spodenki dla córy. Włóczka Cotton Gold, podwójnie dziergana. Wzór: Gavrosh Pants Eleny Nodel.
Na zdjęciu możesz doszukać się dziurek, ale to jest celowy zabieg, żadne oczka nie poleciały.














4.
Czapka Brioszkowa, bardzo prosta będzie do wykonania. Włóczka to Cashmira.













4.
Komin Brioszkowy, również bardzo prosty pasujący do czapki, ale nie tej, tylko innej:) Chociaż obie będą do siebie też trochę podobne. Włóczka również Cashmira Alize.


PS. A co u Ciebie na drutach?

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Chusta "Kłosy pszenicy"

Witajcie!
Już jest! Kłosy pszenicy, czyli "Ears of Grain Shawl" już jest dostępny. Jest po angielsku i po polsku. Polska wersja nie zawiera tłumaczeń diagramów i używa angielskich instrukcji, które oczywiście są objaśnione po polsku - np ssk, k2tog itd. Diagramy nie są przetłumaczone, ponieważ, zawierają głównie właśnie instrukcjie ssk, k2tog itd. Pełne tłumaczenie - w planach.

Do zdjęć pozowała moja siostra - dziękuję Asiu!


Ears of Grain Shawl




Ale zaglądnijcie również do szali wykonanych przez moje wspaniałe testerki - szale są po prostu cudne!


Zapraszam Was również, do wspólnego dziergania w naszym LACE KAL.
Naszymi sponsorami są wspaniałe, wspaniałe projektantki:

Hania Maciejewska
Justyna Lorkowska
Iwona Eriksson
Elena Nodel
Cheri McEven
Valeri Morris
Sylvi
Melisa Schaschwary
Monika Sirna
Joji Locatelli
Dee O'Keefe

którym bardzo, bardzo dziękujemy za przekazanie swoich wzorów jako nagrody w naszym KALu!
Ale do wygrania również dwa zestawy włóczek oraz guziki.

a wspólnie dziergamy:

1. Magnolia in Bloom
2. Malaya hat
3. Almandine hat
4. Ears of Grain
5. Babie Lato Shawl
6. Waterfall Shawl
7. Sunset waves

środa, 6 sierpnia 2014

Wspólne dzierganie

Wcześniej niż przypuszczałam i planowałam. Wspólne dzierganie właśnie ruszyło!


Po miesiącach planowań i rozmyślań z radością ogłaszamy nasz pierwszy KAL. Piszę "nasz", gdyż organizuję go wspólnie z Cichą.

Wspólnie dziergamy:

1. Magnolia in Bloom
2. Malaya hat
3. Almandine hat
4. Ears of Grain (oczekujcie w połowie sierpnia)
5. Babie Lato Shawl
6. Waterfall Shawl
7. Sunset waves

KAL rozpoczął się wczoraj i trwa do 16 października 2014.

Więcej szczegółów na grupie Knitting Break - Przerwa na dzierganie.

Tutorial jak założyć konto na Ravelry znajdziecie u Iwony.

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Ears of Grain - czyli żniwa

Oto "Ears of Grain" czyli "Kłosy pszenicy".


Tym postem uchylam całkiem spory rąbek tajemnicy. Chusta jest w testach, które mają się już ku końcowi. Hura! Wzór w połowie sierpnia a może nawet wcześniej będzie opublikowany.
I z dniem publikacji rozpoczyna się też wspólne dzierganie - powiązane oczywiście z tą "Kłosami". Wspólne dzierganie po angielsku nazywane jest KAL - Knit-A-Long.
To mój pierwszy KAL, więc proszę o wyrozumiałość. Wszystkich chętnych gorącą zapraszam na Ravelry, na grupę Knitting Break - Przerwa na dzierganie na wspólne dzierganie tej chusty. Będą nagrody, ale jeszcze nic nie powiem, dopóki lista nagród nie zostanie oficjalnie zatwierdzona. Chusta będzie posiadać wersję po polsku a sam KAL będzie w dwóch językach - polskim i angielskim. Zapraszamy.

Konto na Ravelry warto założyć. Zalet jest całe mnóstwo, dlatego wymienię tylko wadę, która wg mnie jest tylko jedna - istnieje ryzyko przepadnięcia lub ciągłego przepadania na długie godziny w otchłani Ravelry.

W dodatku Iwona z Drutoterapia opublikowała tutorial jak założyć konto na Ravelry!