Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baby / dziecięce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baby / dziecięce. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 lipca 2014

Zielony kardigan czyli Blue Macaw

Dzień dobry, po dłuższej przerwie. Czas zacząć nadrabiać zaległości.
W pierwszej kolejności jeszcze nie książką, ale letnim kardiganem. Autorką wzoru jest Elena Nodel. Moja wersja powstała z Alize Lino. Sweterek sprawdził się a moja córa nosi go bardzo chętnie.

To co mogę napisać o wzorze, to na pewno to, że jest bardzo dokładnie rozpisany i wyjaśniony. Projektantka słynie z dokładności i szczegółowości swoich wzorów.
Kardigan mojej córki sprawdził się, dziewczyna chętnie go nosi i dosyć często był używany (był - bo pojawił się niedawno nowy, także zaprojektowany przez Elenę Nodel i w tym momencie to on jest numerem 1). A sam sweterek ma także wersję rozpisaną na dorosłe wymiary.

Alize Lino sprawdziła mi się, chociaż nie jest łatwa przy robieniu próbki. Blokowanie zwykle zostaje skorygowane przez grawitację, więc wielkość próbki przy niej znaczenie. Ogólnie bardzo lubię tę włóczkę i przymykam oko na te niedogności;)

Tyle na dziś gadania i zapraszam do oglądania zdjęć. :)
Pozdrawiam Was i do następnego razu!

Ela.


BLUE MACAW by Elena Nodel



niedziela, 17 listopada 2013

Czapka kolczatek

Sezon czapkowy u nas już w pełni się zaczął. Śniegu na tym zdjęciu nie widać, słoneczko świeci, ale powietrze już porządnie zaczyna mrozić. A imię czapce kolczatce nadała sama właścicielka. Natomiast kolejna, chociaż niekoniecznie kolczatka, mam nadzieję, że będzie już dla mnie.


Więcej zdjęć znajdziecie na Rav

wtorek, 27 sierpnia 2013

Girly Pink Spring is Green

Na przełomie lipca i sierpnia miałam okazję przetestować wspaniały sweterek Hady. Publicznie wyznaję, iż jestem zachwycona projektami Hani!

GIRLY PINK SPRING




Więcej zdjęć możecie też zobaczyć na stronie projektu: Girly Pink Spring is Green.

czwartek, 16 maja 2013

rudzielec czyli czapka z warkoczami


Słów kilka o czapce, którą ciepło przyjęłyście. Jakiś czas temu znalazłam na pinterest to strasznie słodkie zdjęcie. Zobaczcie same, przeurocza dziewczynka.

Stąd właśnie wziął się pomysł. To zdjęcie było inspiracją do mojego rudzielca. Czapkę możecie kupić na etsy. Dostępna jest również wersją czapki-fryzury z lokami!

Dla tych, którzy jednak potrafią szydełkować, zrobienie takiej czapki nie powinno być wielkim wyzwaniem.

Rudzielec sprawdził się (warkocze zastępowały nauszniki, przez co czapka grzała w uszy), ale jednocześnie sprawiał kłopoty - warkocze były zbyt długie i podczas śnieżnych zabaw często przeszkadzały. Ponadto na same warkocze zeszło ok 100g włóczki, więc swoje czapka waży. Warto zwrócić uwagę na grubość włóczki mającej imitować włosy oraz na długość warkoczy - z którą lepiej nie przesadzać.

wtorek, 16 kwietnia 2013

Kocyk



Kocyki szydełkowe bardzo przypadły mi do gustu. I chociaż gdy sama próbuję wymyślić jak ma wyglądać mój kocyk, to nigdy nie mogę się zdecydować jaki wzór wybrać. Wybieram kilka ściegów, a spośród nich jeden - by po paru rzędach stwierdzić, że jednak to nie to. I tak w kółko. Dlatego w tym przypadku, gotowy wzór, to jest to czego mi trzeba.


Inspiracja, gdyż nie robiłam z opisu, ale ze zdjęcia, starając się jednak, oddać istotę kocyka.
Basket Weave Afghan Baby Blanket

Kocyk ma prosty wzór, robi się go szybko, nudno nie było, chociaż wiele się w nim nie działo. Mimo, iż na skrótach szydełkowych w języku angielskim nie znam się, co więcej często nie jestem przekonana, czy robię słupek, czy półsłupek, a jak już sprawdzę, to potem bardzo szybko zapominam, to obramowanie wyszło takie jak w oryginale. A w pracy przy moim kocyku tak naprawdę był to efekt kombinowania z różnymi odmianami oczek wykorzystanych w ściegu kocyka.



Czy te oczka to są oczka rakowe?

Włóczka:
Cashmira Batik Design - 5 motków
Cashmira - 1 motek na obramkę.


Pozdrawiam, JustMe

czwartek, 8 listopada 2012

Arbuz - czyli Berka kamizelka

Berka tym razem jako kamizelka i to jeszcze w kolorach arbuza.



Tutaj możecie zobaczyć wersję klasyczną Berki.
A tutaj krok po kroku - opis ze zdjęciami - jak zrobić Berkę.

MODYFIKACJE:

Zmniejszamy oczka idąc po linii ramion aż do plisy.

Zaczynamy zmniejszać oczka w momencie gdy mamy już nabrane wszystkie dodatkowe oczka, które mieliśmy nabrać. Wychodzi więc, że będzie to trzeci rząd łuku (plecy to prostokąt, a przód i kołnierz to łuk).

Zmniejszamy w taki sposób, aby zawsze ubywało oczko od strony pleców.

Oczka przy których zmniejszamy - to, albo oczka, które były brzegowe - a po dodaniu oczek przy łuku stały się górnymi oczkami dziury na rękaw, albo pierwsze dodane oczka na rękawy.

Zmniejszałam co trzeci rząd, aż do plisy. Plisa jest przerabiana bez odejmowania oczek.

Na tym zdjęciu widać linię dodawania oczek na rękawy (widać ją, ponieważ robiłam ją taką metodą, gdzie jest to widać).
Widać także linię przy której zmniejszane są oczka.




Na tych zdjęciach widać zarówno tył jak i bok.
Widać też jak układa się linia przy której odejmujemy oczka. Niestety widać też fałdkę, którą wybrzusza szelka od sukienki.






Pozdrawiam!

wtorek, 30 października 2012

Rękawiczki dla malucha

To zadziwiające jak szybko dzierga się takie rękawiczki.
Zadziwiające jak łatwe są w wykonaniu.
Zadziwiające jaką satysfakcję daje uśmiech malucha z rękawiczką na ręce.



Zima przyszła, zima już sobie idzie, ale niedługo wróci.



Włóczka Burcum Batik kolor 3379 (ta część z przewagą żółtego i szarawego).

Większe rękawiczki z tej samej włóczki, już niedługo.
Niedługo też Berka kamizelka.:))

czwartek, 25 października 2012

Zaczarowane druty




W czasie kiedy czyniłam pierwsze kroki z robótkami na drutach, otrzymałam od mojej mamy gazetkę dziewiarską przeznaczoną dla takich szkrabów jakim wtedy byłam.

Wg przepisów z tej gazetki robiłam węże, jeże, mitenki.



A było to ponad 20 lat temu...
Gazetka mocno sfatygowana, ale wciąż pełnowartościowa:)

Pamiętacie swoje dziewiarskie gazetki z czasów dzieciństwa?

czwartek, 18 października 2012

Bezszwowy rozpinany sweter - przepis na Berkę

Dzisiaj chciałabym podzielić się z wami moją metodą na rozpinany sweter: Berka.


O swetrze można powiedzieć, iż jest: bezszwowy, rozpinany, wykonany w jednym kawałku + rękawy, główne obliczenia do swetra to przeliczenia procentowe, łatwa modyfikacja, proste zasady, ciekawe możliwości wykorzystania wzorów.
Dziergając rękawy - nie trzeba robić główek - sweter w naturalny sposób tworzy główkę dla rękawów.

Klasyczna postać swetra, czyli ta najprostsza to sweter z szalowym kołnierzem.

Zacznijmy więc od najprostszego modelu wykonanego ściegiem dżersejowym.

Berka klasyczna.

Pomiar:
1. Obwód klatki piersiowej, a do obliczeń będzie nam potrzebna 1/2 obwodu.
2. Długość swetra do pach
3. Długość rękawów

Co obliczamy:
1.Wykonujemy próbkę rozliczeniową, chcemy znać zarówno ilość oczek jak i rzędów przypadające na 10cm.
2. Nasze K to ilość oczek przypadających na 1/2 obwodu.
3. Wykrój rękawów - w przybliżeniu będzie mieć 40%K

SCHEMAT



Dziejemy:

1. Narzucamy K oczek + 2 oczka brzegowe.
2. Pierwszy rząd to oczka lewe - chyba, że będzie dorabiana plisa.
3. Dziergamy, dziejemy, drutujemy na żądaną długość swetra (od dołu aż po ramię). Czyli dziergamy prostokąt, który będzie pokrywał całe plecy.
4. Mamy zakończony rząd - zasadniczo bez znaczenia, czy zakończymy na prawej stronie czy na lewej. Ale do celów instruktażowych załóżmy, iż ostatnio przerobiona strona była oczkami prawymi i w związku z tym przerabianie dalszego rzędu będzie też oczkami prawymi.
5. Teraz robimy podkrój rękawów - innymi słowy - dziurę na rękawy.
6. Wiemy, że na rękaw potrzebujemy 40%K. Wiemy z próbki ile to oczek. Narzucamy więc 40%K.
Na drucie teraz mamy: prostokąt o szerokości K oczek oraz nowo narzucone 40%K oczek.

7. Kolejnym krokiem jest pominięcie takiej ilości rzędów odpowiadającej narzuconym oczkom. Jak to robimy? Ano bardzo prosto.
Zasadniczo będziemy podnosić oczka metodą:

pierwszy rząd - pierwsze oczko, drugi rząd - drugie oczko, trzeci rząd - omijamy
czwarty rząd - trzecie oczko, piąty rząd - czwarte oczko, szósty rząd - omijamy itd.

W związku z tym, na 2 oczka przypadają 3 rzędy. Jeżeli więc nabraliśmy na drut 20 oczek na te 20 oczek będzie przypadać 30 rzędów - rzędów które trzeba pominąć, aby zrobiła się odpowiednia dziura na rękawy.

Pomijamy wiec 1/3x(40%K) rzędów.

Mówiąc o podnoszeniu oczek, mam na myśli nabieranie oczek z brzegu robótki.
Tutaj znajdziesz filmik pokazujący tą metodę. Film mówi o nabieraniu 3 oczek na 4 rzędy. Ja stosuję 2 oczka na 3 rzędy. Każda metoda jest dobra, jeżeli daje spodziewane efekty. Jeżeli stosujesz swoją metodę na podnoszenie oczek na brzegu robótki - nie zmieniaj jej! Pamiętaj tylko, żeby oczka, które nabierzesz na rękaw (punkt 5) odpowiadały rzędom które pominiesz (punkt 7) według tej metody, którą zastosujesz.

Dziękuję Violicy za pomoc w objaśnieniu tego momentu!

8. I od tego momentu aż do pierwszego rzędu podnosimy oczka właśnie powyższą metodą (oczko-oczko-nic).
9. Dodajemy oczko brzegowe
10. przekładamy na drugą stronę robótkę i wyrabiamy kolejny rząd - od samego dolu prostokąta, do drugiego końca róbótki - tym razem oczkami lewymi. Dobiegając do końca robótki powtarzamy manewr z drugim rękawem czyli kroki 5-8.
11. I dziejemy teraz te wszystkie oczka które mamy na drutach, aż do momentu, kiedy wyrobimy przód swetra(do momentu, kiedy wg naszych wyliczeń, rzędy sięgają 1/2 obwodu).
12-a. Zakańczamy robótkę - wszywamy zamek lub:
12-b. W kolejnym rzędzie robimy dziurki na guziki i przerabiamy jeszcze kilka rzędów zanim zakończmy robótkę.
12-c. Przerabiamy dalej, dalej, aż do osiągnięcia "szwu" bocznego. Wtedy przody ładnie na siebie zachodzą a kołnierz jest mocno szalowy. A sweter potrzebuje paska czy spinki.
13. Nabieramy oczka na rękawy. Ze strony narzuconych oczek - tak jak oczka wychodzą, a od strony rzędów - metodą oczko-oczko-nic. Ilość oczek po obu stronach generalnie powinna się zgadzać, ale jeżeli nie zgadza się to nic się nie dzieje. Ważne, żeby drugi rękaw posiadał tyle samo oczek co ten pierwszy.
14. Przerabiamy na wysokość 1/4 żądanej długości rękawa i od tego momentu co 8 okrążeń zmniejszamy po 2 oczka. (zwykle po obu stronach wybranego oczka znajdującego się na środku rękawa). Po osiągnięciu odpowiedniej długości zakańczamy.

Zobacz też koniecznie opis ze zdjęciami. Opis ten wyjaśnia kroki 5-8.

MOŻLIWE MODYFIAKCJE

1. Dodanie plisy
2. długości rękawów
3. szerokość podkroju pach
4. zwężenia i rozszerzenia na kołnierzu
5. rozszerzenie przodów, aby nachodziły w dużym stopniu na siebie
6. wzory - warkocze, ażury
7. inne! ;)

Niedługo na blogu druga wersja Berki - ze zwężonym kołnierzem, oraz z krótkimi rękawkami, a w przygotowaniu wersja z warkoczami.

Berka klasyczna:




Zobacz też:
Berka kamizelka
Koniecznie zobacz też opis ze zdjęciami krok po kroku.

PYTANIA?

Jeżeli coś nie jest zrozumiałe, wymaga większych wyjaśnień lub potrzebujecie dodatkowego schematu - napiszcie w komentarzu.
Dajcie znać, jeżeli zrobicie swoją Berkę - chętnie ją podlinkuję na swoim blogu. Niedługo projekt także pojawi się na ravelry.

Metodę tę udostępniam całkowicie za darmo. Każdy kto chce może ją wykorzystać zarówno do celów prywatnych jak i komercyjnych dowolnie modyfikując na swoje potrzeby. Proszę tylko, umieść link u siebie do mojej strony z tą metodą.:)).


niedziela, 7 października 2012

Jak gąsienica stała się motylem



Na początku była włoczka. Włóczka krzyczała: "Zrób ze mnie kocyk!"
Włóczka nie miała koloru - a właściwie mogła być każdym z 16 kolorów ;))

Przyszedł czas, gdy na kocyk zostały wybrane dwa dostojne kolory.
I wtedy zaczęło się.

Włóczka krzyczała "chcę być kocykiem" - ale nie określiła jakim - jednak z każdą moją podjętą próbą mówiła nie:

- nie dla kwadratu na drutach
- nie dla kocyka wg Elizabeth Zimmermann
- nie dla dwustronnego kocyka na drutach na okrągło w kwadracie
- nie dla szydełkowego kocyka improwizowanego
- nie dla wielu innych prób.

Za każdym razem, włóczka czekała kilkanaście rzędów zanim powiedziała: "nie!".
Czasem czekała znacznie dłużej, wystawiając moją cierpliwość na próbę. Rzadko kiedy już na samym początku wiedziała, iż takiej formy za żadne skarby nie przybierze.

W dodatku przy pracy wyszedł jej paskudny charakter - jak się uparła, to nieładnie się rozwarstwiała. I cóż z tego, jak włóczki tej nie dało się w kąt rzucić, taki urok rzuciła.

W końcu znalazłam. Z pomocą, całkiem nieświadomie przyszła nasza koleżanka blogowa Lete (Lorki blogują), która udostępniła swój pomysł na kocyk Upsy Daisy Blanket.

Włóczka łaskawie się zgodziła. Zażądała kolejnych dwóch kolorów, po czym pogrymasiła troszkę na samym początku, a potem już poleciało. Poleciało, aż wióry spod szydełka leciały. I w taki oto sposób włóczka z gąsienicy przeistoczyła się w motyla!





DANE TECHNICZNE:

Wzór: Upsy Daisy Blanket by Justyna Lorkowska

Włóczka: Puffy Season Alize
kolor 44 - 2,5 motka
kolor 260 - 2 motki
kolor 283 - 2 motki
kolor 186 - 2 motki
Szydełko: nr 2,5

czwartek, 27 września 2012

Fantazyjna Falka

Pamiętacie spódniczkę Falkę, do której nie trzeba robić próbki? A wszytko jest dziergane w oparciu o odpowiednią długość wyszydełkowanego paska?

Oto druga odsłona Falki:


Zamiast wszywać gumkę do paska - pasek wyrobiłam włóczką z dodatkiem elastyny - a dokładniej Divą Stretch kolor 253. Taka metoda sprawdza się doskonale. Pasek trzyma spódniczkę na miejscu.


Do falbanek wykorzystałam bardzo kobiecą włóczkę - Romantikę Melange kolor 50894.


A TUTAJ zapraszam do oglądnięcia poprzedniej Falki. Opis na blogu będzie dostępny jeszcze przez chwilę albo i dłużej.


poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Spódniczka Falka

Spódniczka wykonana właściwie bez wyrabiania próbki:))


Jako miarka szerokości posłużył pasek. Pasek na szydełku wykonany półsłupkami.

Pierwsze założenie było, iż pasek będzie ścisły, jak najmniej rozciągliwy, będzie wtedy dobrze trzymał fason. Niestety dla małych dziewczynek takie rozwiązanie nie sprawdza się. Pasek rozciągał się i mimo dodania kolejnego guziczka, spódniczka wciąż spadała.


Do paska więc dodałam 4 paseczki wrabianej na szydełku gumki. To też nie sprawdziło się do końca. W ten sposób wrobiona gumka sprawiła iż paseczek był za bardzo ściągnięty i mimo, iż funkcję swoją spełniał, utrzymywał spódniczkę na miejscu, to jednak rozmiar spódniczki zmniejszył się o parę numerów i pasek zbyt mocno ściągał.

Ostatecznie na pasku zostały dwa rzędy gumki, która, jeżeli chodzi o ucisk spisała się bardzo dobrze, jednak dwa paski gumki, umieszczone po obu stronach paska, z pustym środkiem (środkiem bez gumki) daje efekt wybrzuszającego się paska.

I tutaj wpadłam na pomysł, aby do paska zastosować Divę Stretch, która ma właściwości gumki - więc cały pasek będzie równomiernie ściągnięty, tudzież rozciągnięty, bez efektu wybrzuszania.

PRZEPIS NA SPÓDNICZKĘ



Potrzebne rzeczy

1. szydełko (nr 2)
2. druty (nr 3,5)
3. Sunny Alize kolor nr 89 i nr 16
4. Gumka do wrobienia lub wszycia w pasek, ewentualnie Diva Stretch do wyrobienia całego paska.

PASEK

Wykonaj pasek na szydełku - szerokość 9 oczek, półsłupki. Zmierz obwód i do długości obwodu dziergaj. Po osiągnięciu zamierzonej długości, przerabiaj następująco:
- 2 rzędy półsłupki.
- w 3 rzędzie dziurka na guziczek czyli: 3 półsłupki, 3 oczka łańcuszka, 3 półsłupki.
- 7 rzędów półsłupków
- rząd z dziurką na guziczek
- wyrabiaj dziurki w co 7 rzędzie.
- docelowo powinno być 4 guziki, więc zrób 4 dziurki
- po wyrobieniu ostatniej dziurki przerób jeszcze 2 rzędy i zakończ pasek, ale nie urywaj nitki
- obrąb cały pasek oczkami ścisłymi. Poprowadź łańcuszek dookoła całego paska - nie pomijaj żadnego oczka.

SPÓDNICZKA - POCZĄTEK

1. Wzdłuż paska nabieraj oczka na druty, tak aby z każdego 1 oczka łańcuszka powstało 1 oczko.
2. Pierwszy rząd przerób samymi oczkami prawymi
3. W drugim rzędzie dobieraj oczko na przemian z prawym oczkiem: * oczko prawe, dobrane oczko*. Powtarzaj przez cały rząd - na drucie powinno być prawie dwa razy tyle oczek (prawie, gdyż pamiętaj o oczkach brzegowych;)). Dodane oczko nie powinno być narzutem - w tym miejscu nie powinno być "dziury"
4. Od kolejnego rzędu wyrabiaj wzór.

SPÓDNICZKA - FALBANKI

Poniżej schemat wzoru falbanki. Schemat jest na 11 oczek. I tutaj jedna uwaga. Oczka nabieramy do spódniczki i zwiększamy je - bez przeliczenia, czy zgadzają się ze wzorem, czy też nie. Wzór układamy w taki sposób:
- od strony dziurek na guziczki wzór zaczyna się od samego początku
- przerabiamy wzór do momentu, aż widać, że nie zmieści się kolejny - pozostałe oczka pozostają oczkami prawymi, tylko rząd oczek prawych na lewej stronie pozostaje bez zmian.
To bardzo prosty sposób, dodatkowo ta część spódniczki będzie pod spodem, więc tym lepiej, iż jest gładka.




SPÓDNICZKA - DZIURKI I NIE-DZIURKI

Wzór przedstawiony powyżej wyrabiamy do takiego miejsca, w którym spódniczka zakrywa tyłek. Po osiągnięciu zaplanowanej długości wyrabiamy dodatkowe oczko jako narzut.



SPÓDNICZKA - ZMIANA KOLORU

Zmieniamy kolor zaczynając każdą nową nitkę przerabiać w rzędzie z oczkami prawymi na lewej stronie.

SPÓDNICZKA - WYKOŃCZENIE


Wyrabiaj spódniczkę powtarzając wzór na wybraną długość. Zakończ spódniczkę i w szydełkiem zrób obramowanie oczkami ścisłymi. 1 rząd - 1 oczko łańcuszka, 1 oczko dzianiny - 1 oczko łańcuszka.
Schowaj nitki i spódniczka gotowa do blokowania.


SPÓDNICZKA - BLOKOWANIE


Nadszedł czas na blokowanie. Sunny Alize w praniu traktuj bardzo delikatnie - najlepiej jest prać na lewej stronie (przy spódniczce na zakładkę ciężko to zrobić, ale warto wiedzieć, że ta włóczka wymaga delikatnego traktowania w praniu.
Przy blokowaniu warto podkreślić wszystkie falbanki wynikające ze wzoru, czyli rozciągać właśnie w tym miejscu. Pasek układamy tak, aby był zwarty - jego nie rozciągamy. Należy również uważać - bo kształt takiej spódniczki wykazuje do tego tendencje - aby nie rozciągać za bardzo końców. Jeżeli końce spódniczki rozciągniemy za dużo w porównaniu do reszty - efekt będzie taki, iż przód spódniczki będzie dużo za duży niż tył - co w noszeniu będzie jeszcze bardziej widoczne, jako, że to tyłek zwykle wystaje i jeszcze bardziej skraca długość;))

Miłego noszenia!





środa, 1 sierpnia 2012

Bluzeczka - tuniczka dziergana od góry - przepis


TUNICZKA FAFU czyli raglan 75%K


WŁÓCZKA

Sunny Alize bawełna czesana, kolory nr 09, 16, 89, druty 3,5 mm

Podstawą jest wykonanie próbki rozliczeniowej, na podstawie której będziemy wiedzieć ile oczek potrzebujemy narzucić.

OGÓLNE ZASADY

Zmierz obwód klatki piersiowej. Wykonaj próbkę i przelicz liczbę oczek przypadających na obwód. Liczbę oczek przypadających na obwód oznaczamy K:

Rozliczenie oczek do rozpoczęcia robótki:

1. przód 25%K
2. tył 25%K
3. rękaw prawy + rękaw lewy = 25%K (rękaw prawy - 12,5%K, rękaw lewy - 12,5%K)
To jest standardowa rozpiska. Robiąc ściśle wg niej - powinniśmy być zadowoleni z efektu. Modyfikacje na własne potrzeby są wskazane:))
Rozpiska uwzględnia tylko typ raglanu opisanego poniżej, nie uwzględnia kobiecego wykroju - aczkolwiek wiadomo iż dzianina bardzo ładnie sama się dopasowuje.
Dzięki jednemu wymiarowi jesteś w stanie bez większych problemów dopasować do osoby rozmiar bluzeczki. Dzieje się tak, iż człowiek w mniejszym lub większym stopniu jest proporcjonalny. Dlatego też powyższa rozpiska, w mniejszym lub większym stopniu sprawdzi się u każdego.

Raglan dziergamy na taką głębokość jaka nam pasuje - w moich wyliczeniach zwykle będzie to wtedy, gdy osiągniemy dwa razy tyle oczek ile mamy na drutach.


MOJE WYLICZENIA

76 oczek + 1 oczko do łączenia okręgu.

Czyli w okrążeniach przerabianych jest tylko 76 oczek.
Dzielimy 76 oczek na 3 części - mniej - więcej równe. Jeżeli się nie da, to wtedy dzielimy tak, aby tylko 1 cześć zebrała te dodatkowe oczka. Jednakże ta część będzie dzielona na dwa (rękawy) dlatego też ilość oczek musi być parzysta.

76 oczek daje:

I część (przód) - 25 oczek
II część (tył) - 25 oczek
III część (rękawy) - 26 oczek - czyli na każdy rękaw po 13 oczek.

Układamy to jak należy czyli:

tył (25 oczek) - rękaw (13 oczek) - przód (25 oczek) - rękaw (13 oczek) - pomiędzy te części wstawiamy markery - aby było łatwiej:))

i dziergamy.

I okrążenie oczka prawe + łączenie koła
II okrążenie - pierwsze okrążenie zwiększające.

Raglan można prowadzić w różny sposób - ja miałam dwa oczka wiodące wokół których dodawałam oczka - po jednym oczku zabranym z każdej części i dodawane oczka były wokół nich.

Co drugie okrążenie to okrążenie zwiększające - w każdym zwiększającym okrążeniu dodajemy 8 oczek - na styku naszych części - czyli: tył - rękaw, rękaw - przód, przód - rękaw, rękaw - tył. Dobrze sobie te miejsca oznaczyć markerami.



Zwiększamy oczka tak długo - aż osiągniemy odpowiednią głębokość rękawa. Będzie to mniej więcej dwa razy tyle oczek, ile nabieramy na początku. Przy założeniu, iż po osiągnięciu odpowiedniej głębokości - nie dodajemy oczek, albo dodajemy tyle, aby zgadzały nam się ze wzorem, który dziergamy. W każdym razie założenie jest takie, iż nawet, jeżeli dodajemy oczka nie powinny w znaczący sposób wpływać na szerokość bluzeczki, a główną szerokość wyznaczają oczka które mamy w części przód i tył.

Kolejnym wyznacznikiem głębokości raglanu - jest ilość oczek potrzebnych do wykonania wzoru. Przeliczamy oczka i w razie potrzeby możemy się poratować dodaniem oczek pod pachą.

GŁĘBOKOŚĆ RAGLANU

- mierzymy i widzimy, że ma odpowiednią głębokość pachy:))
- mamy dwa razy tyle oczek ile na początku. Innymi słowy - ilość oczek które mamy w części przód powinna być ok. dwa razy większa od stanu początkowego tejże części.
- ilość oczek, które potrzebujemy mieć, aby wyrobić wzór.

Jako, że wzór składa się z 11 oczek to u mnie to będą 3 oczka pod każdą pachą, co daje dodatkowych 6 oczek na tułów i po 3 dodatkowe oczka na każdy rękaw. Wzór niestety przy takiej liczbie oczek nie rozkłada się idealnie - Na tułowiu mam aktualnie 112 oczek czyli o 1 oczko za dużo. Obchodzę to w ten sposób, iż w jednym powtórzeniu wzoru dodaję jedno prawe oczko. Jest to niewidoczna zupełnie modyfikacja wzoru.
Na rękawach za to rozliczenie jest idealne - bo 44 oczka oczka to dokładnie 4 powtórzenia.

Przerzucam na nitkę, żyłkę, agrafkę - cokolwiek oczka z jednego rękawa, na osobne "coś" oczka z drugiego rękawa i dziergam resztę - łącząc ją w całość - oraz dodając po 3 oczka pod każdą pachą. Po dwóch okrążeniach wyrabiam wzór. O wzorze będzie niżej.

Tunikę dziergam do odpowiedniej długości, na końcu wyrabiam jeden wzór, zmieniam kolor - czyli dodatkowe okrążenie oczkami lewymi - a kolejne okrążenie to już zakończenie robótki.

Przechodzę do rękawów. Przekładam na druty pozostawione oczka, podnoszę oczka nabrane pod pachą. Od razu zaczynam wyrabiać wzór nowym kolorem. Wyrabiam tylko dwa motywy wzoru, a rękawki zakańczam w podobny sposób jak dół tuniki.

WZÓR

Wzór dziergamy wg schematu załączonego poniżej.



ZMIANA KOLORU

W robótce zmiana koloru następuje zawsze w taki sposób, aby nowy kolor rozpoczynał się lewymi oczkami wg wzoru. Nie ma potrzeby kombinować w jaki sposób układać nitkę i w jaki sposób dziergać przejścia kolorów - w tym wzorze jest to zupełnie niewidoczne.

BLOKOWANIE

Blokować za falbanki, wynikające ze wzoru:)) Dekolt będzie ładnie się układał, jeżeli zostawimy go przy blokowaniu luźno zwisający. Dodatkowa zaleta takiego blokowania będzie to, iż nie rozciągniemy go z żadnej strony.

TROCHĘ O WŁÓCZCE



Jestem zachwycona włóczką Sunny Alize. W zasadzie i szydełkowałam i robiłam na drutach z tej włóczki i sprawdziła się świetnie w robótce. Sunny to bawełna czesana, więc jest pozbawiona zanieczyszczeń i kłaczków, jakie mogą pojawić się w bawełnie nie poddanej żadnym uszlachetniającym procesom. Sunny jest miękka i bardzo przyjemna w dotyku - w porównaniu ze zwykłą bawełną różnica jest znaczna na korzyść Sunny. To także inna gładkość - gdyby porównywać ją z bawełną merceryzowaną.

Sunny nie jest mocno skręcona - przy robótce rozwarstwia się trochę - ale jest to naprawdę nieznaczne i mnie osobiście nie przeszkadzało to w pracy, jak przy bawełnie Coti.

Dodatkowo zachwycają mnie jej kolory - są zarówno wyraziste jak i stonowane. Nie ma tutaj rażących kolorów - ale z drugiej strony, kolory te nie są przygaszone.
Jedyny minus jaki mogę powiedzieć o tej włóczce - to jej delikatność. W praniu dzianina musi być delikatnie traktowana - pocierane w praniu sprawia, że dzianina niszczeje. Czapka mojej córy wykonana z tej włóczki wielokrotnie była przez córcię prana, suszona, wykręcana i przez to nosi ślady użytkowania. Spódniczka, którą ja osobiście traktuję w praniu - jest wciąż jak nowa.

poniedziałek, 28 maja 2012

Bawełniana czapeczka / Cotton hat

Czapeczka z bawełny czesanej, Alize Sunny, kolor 89 i 16, szydełko nr 2.

Cotton comb hat, Alize Sunny, color 89 and 16, crochet no 2.



Czapka dziergana tak:

  1. Robimy szydełkiem luźną opaskę na głowę, zakrywającą mniej więcej 2/3 ucha.
  2. Potem heklujemy w górę - 3x wysokość opaski.
  3. I wtedy zmniejszamy w taki sposób, aby nie powstały falbanki, a kółko się zamknęło.
  4. Teraz wyrabiamy rondo czapeczki z drugiej strony opaski. Zwiększamy liczbę oczek o około połowę w pierwszym okrążeniu i szydełkujemy na około 1,5x wysokość opaski.



How to crochet the hat:

  1. Crochet a loose headband that covers about 2/3 of a ear.
  2. Then crochet up (look at the photo) to reach 3 times of the headband height.
  3. Then start to decrease no to reach any frill and to close the hat.
  4. Now, start to crochet a brim on the other side of the band. Increase the number of stitches up to about 150% in the first round. Crochet up to reach about 1,5 height of the headband.





sobota, 25 lutego 2012

sukieneczka dla dziewczynki / a little dress for a little girl


Nie ma wdzięczniejszej roboty niż dzierganie dla dzieciaczków - już ktoś to powiedział a ja podpisuję się pod tym rękami i nogami :))

There is no grateful work than knitting for childern. Somebody has already written it down on its blog and I completely agree with it.

EDIT:
Na początku był projekt...
There was a design at the beginnig...


Sukienka jest robiona od góry w okrążeniach. Jako materiał wykorzystałam dwie włóczki:
Coti 100% bawełna od Kroton II (pistacjowy) oraz włóczka Caprice 100% wiskoza (pleciona tasiemka) również od Kroton II (bordowa).
Połączenie dokładnie tych włóczek zastosowałam już przy czapeczkach: Słoneczna czapeczka oraz Słoneczny czapelusik - wersja dla dorosłych.

The dress was knitted top-down in the round.
Yarns:
- Coti 100% cotton Kroton II (pistachio)
- Caprice 100% viscose Kroton II (maroon).
I use the yarn combination here: Sunny hat and here An adult version of baby hat.



Diabeł tkwi w szczegółach.
The devil is in the details.

Całość jest dziergana zieloną włóczką bawełnianą. Wykończenia zrobiłam na szydełku - ciężka włóczka wiskozowa nadaje odpowiedni kształt falbankom.

The main part was knitted with the cotton yarn. The trimming is crocheted - the heavy viscose yarn gives the right shape to the frills.


Modelka uznała iż sukienkę przede wszystkim należy zaprezentować na siedząco.

The model considered that the best pose to show the dress is a sitting pose.