Gdy ją zobaczyłam, zachwyciła mnie od pierwszego momentu. Miła, przyjemna dla oka, z kocim motywem, idealna dla dziewczynek.
Każda wersja tej czapki, którą widziałam jest świetna i nie ma "nieudanych" egzemplarzy. Taki wzór.
Autorką czapki jest Cicha. Jest to wzór płatny, dostępny na Ravelry, a do jutra jeszcze jest w promocji i cena jest niższa o 25%.
Pozdrowienia
LadyInYarn.
czwartek, 15 października 2015
poniedziałek, 12 października 2015
Przerwa na dzierganie
To już pół roku! W tym czasie bardzo dużo się działo, bardzo wiele rzeczy się zmieniło.
Powracam i to w nowym składzie, nowej szacie graficznej i z nowymi pomysłami.
Knitting break - Przerwa na dzierganie to wspólne miejsce moje i Cichej. Zaczęło się od wspólnej grupy na Ravelry, a teraz również i tutaj.
Jest to też idealny czas, aby wspomnieć wam o naszym wspólnym dzierganiu "ONLY HATS KAL" na ravelry. Zapraszamy, wpadnijcie, przyłączcie się - tym razem dziergamy tylko czapki - wszystkie czapkowe wzory moje lub Cichej. A ponieważ czapki to szybki udzierg, KAL trwa "bardzo krótko" - do 15 Listopada. Przewidujemy czapkowe nagrody od wspaniałych projektantek, które to projektantki na pewno znacie: Hania, Sylvia i Elena. Więcej szczegółów wkrótce - na naszej grupie na Ravelry.
PS. Nie zapomniałam o Barelce. Nie było postu, podziękowań dla wspaniałych dziewczyn, które zgodziły się go przetestować (dziękuję wam dziewczyny!) i zdjęć.
Dziewczyny, testerki, dajcie znać, czy mogę umieścić wasze zdjęcia na stronie tego bloga. Wybaczcie to ogromne opóźnienie, bo wzór opublikowany już dawno, dawno temu.
Do zobaczenia!
LadyInYarn.
Powracam i to w nowym składzie, nowej szacie graficznej i z nowymi pomysłami.
Knitting break - Przerwa na dzierganie to wspólne miejsce moje i Cichej. Zaczęło się od wspólnej grupy na Ravelry, a teraz również i tutaj.
Jest to też idealny czas, aby wspomnieć wam o naszym wspólnym dzierganiu "ONLY HATS KAL" na ravelry. Zapraszamy, wpadnijcie, przyłączcie się - tym razem dziergamy tylko czapki - wszystkie czapkowe wzory moje lub Cichej. A ponieważ czapki to szybki udzierg, KAL trwa "bardzo krótko" - do 15 Listopada. Przewidujemy czapkowe nagrody od wspaniałych projektantek, które to projektantki na pewno znacie: Hania, Sylvia i Elena. Więcej szczegółów wkrótce - na naszej grupie na Ravelry.
PS. Nie zapomniałam o Barelce. Nie było postu, podziękowań dla wspaniałych dziewczyn, które zgodziły się go przetestować (dziękuję wam dziewczyny!) i zdjęć.
Dziewczyny, testerki, dajcie znać, czy mogę umieścić wasze zdjęcia na stronie tego bloga. Wybaczcie to ogromne opóźnienie, bo wzór opublikowany już dawno, dawno temu.
Do zobaczenia!
LadyInYarn.
niedziela, 12 kwietnia 2015
Cztery siostry
Ten projekt pochłania resztki włóczek.
Może też pochłonąć całkiem ich sporą ilość, wystarczy zwiększyć ilość powtórzeń motywu (co jest rozpisane we wzorze) i regulować długość szala.
Jednak, powstał z myślą o wykorzystaniu resztek włóczek, których szkoda wyrzucać, a ich ilości nie nadają się na duże projekty. Drugi z serii "Leftovers", dostępny na Ravelry za darmo. Wzór ma zarówno instrukcje opisowe, jak i diagramy. Jest dwustronny, czyli nie pozostawia ani chwili odpoczynku, a dostępny jest tylko po angielsku.
Mój szalik powstał z ok 40 gramów włóczki Madelinetosh "Tosh Mo Light". Długości ma 120 cm, a szerokości 10 cm.
Blokowałam używając sztywnych drutów, wkładając drut w każdą pętelkę - czyli co drugi rząd, gdyż rzędy naprzemiennie na bokach dają pętelkę i węzełek. Ten właśnie sposób blokowania daje efekt koronki na brzegach, ale to również jest opisane we wzorze.



Może też pochłonąć całkiem ich sporą ilość, wystarczy zwiększyć ilość powtórzeń motywu (co jest rozpisane we wzorze) i regulować długość szala.
Jednak, powstał z myślą o wykorzystaniu resztek włóczek, których szkoda wyrzucać, a ich ilości nie nadają się na duże projekty. Drugi z serii "Leftovers", dostępny na Ravelry za darmo. Wzór ma zarówno instrukcje opisowe, jak i diagramy. Jest dwustronny, czyli nie pozostawia ani chwili odpoczynku, a dostępny jest tylko po angielsku.
Mój szalik powstał z ok 40 gramów włóczki Madelinetosh "Tosh Mo Light". Długości ma 120 cm, a szerokości 10 cm.
Blokowałam używając sztywnych drutów, wkładając drut w każdą pętelkę - czyli co drugi rząd, gdyż rzędy naprzemiennie na bokach dają pętelkę i węzełek. Ten właśnie sposób blokowania daje efekt koronki na brzegach, ale to również jest opisane we wzorze.



wtorek, 31 marca 2015
Barelkowa czapka
Dziś żadnej niespodzianki nie będzie, bo i włóczka wam jest już znana i kolor i ścieg.
Czapka powstała bardzo dawno temu, na jesieni zeszłego roku, widać to zresztą na zdjęciach, piękną czerwień i żółć w tle. Na chwilkę ją odłożyłam i w ten sposób zeszło parę miesięcy, zanim wzór trafił do testów, a później został opublikowany.
Jest to proste dziergadło, przyjemne, szybkie i mimo, że wzór powtarzalny, nudno nie jest. Czapki powstały dwie, jedna mała, druga duża, wzór jest dostępny jednak tylko w jednym rozmiarze - w tym dużym, właściwie uniwersalnym, pasującym na większość dorosłych głów i głów nastolatków.
Oto ona (czapka i moja siostra - której bardzo dziękuję za pozowanie):
Czapka powstała bardzo dawno temu, na jesieni zeszłego roku, widać to zresztą na zdjęciach, piękną czerwień i żółć w tle. Na chwilkę ją odłożyłam i w ten sposób zeszło parę miesięcy, zanim wzór trafił do testów, a później został opublikowany.
Jest to proste dziergadło, przyjemne, szybkie i mimo, że wzór powtarzalny, nudno nie jest. Czapki powstały dwie, jedna mała, druga duża, wzór jest dostępny jednak tylko w jednym rozmiarze - w tym dużym, właściwie uniwersalnym, pasującym na większość dorosłych głów i głów nastolatków.
Oto ona (czapka i moja siostra - której bardzo dziękuję za pozowanie):
czwartek, 26 marca 2015
Barelka ma swoją kontynuację
Barelka ma swoją kontynuację, a raczej to ona jest kontynuacją Barelkowego szala i czapki.
Jak eksplorować, to porządnie - i tym samym ścieg beczułkowy zwany przeze mnie Barelkowym, ma kontynuację w czterech projektach. Dwa są już opublikowane i dostępne na Ravelry: szal, który pokażę dziś i czapkę - pasującą, do szala jak ulał:), którą pokażę następnym razem.
W przygotowaniu jak wiecie Barelkowa bluzeczka (bluzkowerek - fantastyczna nazwa dostarczona przez wspaniałą kobietę). Bluzeczka jest już na finiszu i brakuję naprawdę dopracowania tylko wersji angielskiej, gdyż wersja polska - dzięki Wam moje drogie wspaniałe dziewiarki - została naprawdę porządnie przetestowana i poprawiona.
A ostatnim projektem z serii - jeszcze w fazie rozmyślań jest sweterek dla malucha.
Ten post równie dobrze mógłby nosić tytuł "Celadon - moja miłość" - od nazwy włóczki. Tak bardzo prozaicznie, jak grom z jasnego nieba trafiło mnie, gdy tylko zobaczyłam ten kolor, tę włóczkę. Myślę, że doskonale potraficie mnie zrozumieć, doskonale wiecie, co może się z dziewiarką stać, gdy zobaczy motek, który do niej przemawia.
Ja mogę uznać się za szczęściarę, gdyż ostatecznie motek, a nawet dwa trafiły w moje ręce i są już w częstym noszeniu, a motki zużyte do ostatniego skrawka.
Włóczka to Colour Adventures ręcznie farbowana przez Elenę Nodel. Cenię Elenę za to, że sprawia, iż jestem w stanie nosić praktycznie każdy kolor przez nią stworzony.
Do rzeczy, oto Barelkowy szal:
Jak eksplorować, to porządnie - i tym samym ścieg beczułkowy zwany przeze mnie Barelkowym, ma kontynuację w czterech projektach. Dwa są już opublikowane i dostępne na Ravelry: szal, który pokażę dziś i czapkę - pasującą, do szala jak ulał:), którą pokażę następnym razem.
W przygotowaniu jak wiecie Barelkowa bluzeczka (bluzkowerek - fantastyczna nazwa dostarczona przez wspaniałą kobietę). Bluzeczka jest już na finiszu i brakuję naprawdę dopracowania tylko wersji angielskiej, gdyż wersja polska - dzięki Wam moje drogie wspaniałe dziewiarki - została naprawdę porządnie przetestowana i poprawiona.
A ostatnim projektem z serii - jeszcze w fazie rozmyślań jest sweterek dla malucha.
Ten post równie dobrze mógłby nosić tytuł "Celadon - moja miłość" - od nazwy włóczki. Tak bardzo prozaicznie, jak grom z jasnego nieba trafiło mnie, gdy tylko zobaczyłam ten kolor, tę włóczkę. Myślę, że doskonale potraficie mnie zrozumieć, doskonale wiecie, co może się z dziewiarką stać, gdy zobaczy motek, który do niej przemawia.
Ja mogę uznać się za szczęściarę, gdyż ostatecznie motek, a nawet dwa trafiły w moje ręce i są już w częstym noszeniu, a motki zużyte do ostatniego skrawka.
Włóczka to Colour Adventures ręcznie farbowana przez Elenę Nodel. Cenię Elenę za to, że sprawia, iż jestem w stanie nosić praktycznie każdy kolor przez nią stworzony.
Do rzeczy, oto Barelkowy szal:
wtorek, 24 marca 2015
Gaps i wywiad
1. GAPS
Uwielbiam szale, nie mam ich zbyt dużo, jednakże każdy z nich jest dopieszczony, a włóczka najstaranniej wybrana.
Na szale kupuję piękną włóczkę i nie szkoda mi też czasu, aby dopracować szczegóły, czy "dłubać oczka", które przy cieniznach urastają w miliony.
Jedynie czego mi szkoda - to wyrzucać te resztki włóczek, które z tych moich szali pozostają.
I tak powstał pomysł na szaliczki ażurowe, które takie resztki wykorzystują.
Leftovers to nazwa pod którą na Ravelry będą dostępne wszystkie kolejne wzory. Sam projekt ma już swoją kontynuację - w testach znajduje się kolejny szaliczek.
Wzory są darmowe, dostępne tylko w języku angielskim. Zawierają zarówno instrukcje opisowe jak i schematy, więc nawet dla kogoś kto języka angielskiego nie zna - nie powinny być trudne do wykonania. Z pomocą przychodzi też Marzena z serią"Przerobię Cię, Ty okropny anglojęzyczny wzorze!". Z pomocą także na pewno przychodzi słownik skrótów na druty angielsko-polski wg Maranty "Z obcego na nasze"
2. WYWIAD
Na koniec chciałam Was serdecznie zaprosić do Maknety na kolejny wywiad z serii rozmowy z projektantami. Zapraszam do przeczytania artykułu tym bardziej, że tym razem to ja odpowiadałam na pytania! :))
Jest mi bardzo miło, z powodu tego zaproszenia. Makneta prowadzi wiele interesujących cykli dziewiarskich, warto do niej zaglądać regularnie.
Uwielbiam szale, nie mam ich zbyt dużo, jednakże każdy z nich jest dopieszczony, a włóczka najstaranniej wybrana.
Na szale kupuję piękną włóczkę i nie szkoda mi też czasu, aby dopracować szczegóły, czy "dłubać oczka", które przy cieniznach urastają w miliony.
Jedynie czego mi szkoda - to wyrzucać te resztki włóczek, które z tych moich szali pozostają.
I tak powstał pomysł na szaliczki ażurowe, które takie resztki wykorzystują.
Leftovers to nazwa pod którą na Ravelry będą dostępne wszystkie kolejne wzory. Sam projekt ma już swoją kontynuację - w testach znajduje się kolejny szaliczek.
Wzory są darmowe, dostępne tylko w języku angielskim. Zawierają zarówno instrukcje opisowe jak i schematy, więc nawet dla kogoś kto języka angielskiego nie zna - nie powinny być trudne do wykonania. Z pomocą przychodzi też Marzena z serią"Przerobię Cię, Ty okropny anglojęzyczny wzorze!". Z pomocą także na pewno przychodzi słownik skrótów na druty angielsko-polski wg Maranty "Z obcego na nasze"
2. WYWIAD
Na koniec chciałam Was serdecznie zaprosić do Maknety na kolejny wywiad z serii rozmowy z projektantami. Zapraszam do przeczytania artykułu tym bardziej, że tym razem to ja odpowiadałam na pytania! :))
Jest mi bardzo miło, z powodu tego zaproszenia. Makneta prowadzi wiele interesujących cykli dziewiarskich, warto do niej zaglądać regularnie.
czwartek, 19 marca 2015
Poszukiwany/Poszukiwana!
Drogie Panie i Panowie,
dzisiaj chciałabym was zachęcić do wzięcia udziału w teście dziewczęcej tuniki Banasik Tunic, której autorem jest Ania Rauf.
Rozmiary do wzięcia: 8-9 lat, 10 lat, 11-12 lat, 13-14 lat.
Wątek testowy znajduje się na Ravelry, lub piszcie na adres: cicha07987 @ interia . pl
Próbka: 22 oczek i 28 rzedów to 10x10cm
Deadline: 17 kwietnia.
Wzór jest tylko w języku angielskim.
dzisiaj chciałabym was zachęcić do wzięcia udziału w teście dziewczęcej tuniki Banasik Tunic, której autorem jest Ania Rauf.
Rozmiary do wzięcia: 8-9 lat, 10 lat, 11-12 lat, 13-14 lat.
Wątek testowy znajduje się na Ravelry, lub piszcie na adres: cicha07987 @ interia . pl
Próbka: 22 oczek i 28 rzedów to 10x10cm
Deadline: 17 kwietnia.
Wzór jest tylko w języku angielskim.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














