wtorek, 7 czerwca 2011

carbonara

składniki (na 2 - 3 osoby)
- 2 jajka (1 całe + 1 żółtko, można też użyć 2 całe)
- ok. 20 dkg boczku pokrojonego w kostkę
- ok. 5 dkg tartego parmezanu (lub grana padano)
- makaron
- oliwa z oliwek
- sól, pieprz

Jajka roztrzepać w osobnym naczyniu (dość dużym, tak by później zmieścił się w nim makaron), dodać część tartego parmezanu, szczyptę soli i pieprzu, wymieszać. Boczek usmażyć na oliwie.Ugotować makaron. Gorący, usmażony boczek wrzucić do naczynia z jajkiem, wymieszać. Następnie wrzucić do niego gorący makaron, ponownie wymieszać. Nałożyć na talerze, posypać resztą parmezanu lub pieprzem.

P.S. Dawniej Włosi jadali sos carbonara z makaronem spaghetti. Teraz wolą podawać go z krótkim makaronem, np. penne rigate. Obecnie, jak mi powiedziano, podawanie carbonary ze spaghetti jest niemodne i w złym guście.

piątek, 3 czerwca 2011

Przypadkowy sos serowy

- olej ryżowy (jest delikatny w smaku, nie barwi swoim aromatem, może być dowolnie inny)
- 2 małe cebule
- 1 papryka pomarańczowa
- 1 papryka czerwona
- 1/3 cukinii średniej
- 2 duże peczarki
- sól do smaku
- pieprz do smaku
- chilli z czosnkiem
- ser pleśniowy niebieski typu Lazur (cały jeden ząbek, ok 100 gram)

Warzywa kroimy w niewielkie kawałki i smażymy je na wolnym ogniu. Po podsmażeniu dodajemy odrobinę chilli z czosnkiem (do smaku). Na samym końcu dodajemy - ser pleśniowy.
Dalej mieszamy na wolnym ogniu aż do pełnego rozpuszczenia sera.

Roztopiony ser (pełna postać płynna) z tłuszczem i sokami z warzyw zapewnia niezapomniane przeżycie kulinarne.

Idealny do makaronów, ryżu (np. z mięsem), klusek śląskich itp.

niedziela, 29 maja 2011

Chusta na dzień matki - Swallowtail Shawl on Mother's Day

Darmowy wzór jest dostępny na ravelry. Chusta przepiękna.
Moja wersja:
- 100% wiskozy.
- druty 5 mm
- 3 motki po 100gr
---

The free pattern you can find here. Shawl is very beautiful. It is also easy to knit.
My version:
- 100% viscose
- needles 5mm
- 3x 100g skeins











wtorek, 3 maja 2011

schab po naszemu

Miało być tylko o drutach, ale tak się to rozrasta, że nie wiem, czy w ryzach uda się utrzymać.

Oto przepis:

schab - duży kawał - kupuję zwykle ponad kg.

1. peklowanie
- sól peklowa
- jałowiec
- ziele angielskie
- pieprz w kulkach (kolorowy)
- liść laurowy
- czosnek
- rozmaryn
- zioła prowansalskie
- sos sojowy ciemny

Sól rozrabiamy wg przepisu na opakowaniu. Sól mieszamy z wrzątkiem, dodajemy do tego wszelakie przyprawy - te wypisane i te, które mamy ochotę dodać (a tych których nie mamy, nie dodajemy), prócz sosu sojowego. Taka marynata, może postać do czasu, kiedy zaopatrzymy się w odpowiedni kawałek schabu - jest z solą, nie zepsuje się, a woda wyciągnie z ziół co trzeba.
Schab myjemy - odpowiednio obrabiamy (jak kto lubi, ja wycinam ścięgna i tłuszcz). Wrzucamy do odpowiedniego naczynia i zalewamy przygotowaną wcześniej marynatą - dodając do niej jeszcze sos sojowy. W marynacie trzymamy ok 3 dni - można potrzymać dłużej, można też krócej. Mięso nie zepsuje się - jest wszak w wodzie z solą, ważne jest tylko, aby z tej wody nie wystawało. Trzeba jednak uważać, aby nie trzymać za długo w przypadku dodania do solanki sosu sojowego, gdyż ma ona wtedy tendencje do psucia się (w solance bez sosu sojowego mięso można trzymać nawet ponad tydzień).

2. Pieczenie
- jałowiec
- ziele angielskie
- pieprz w kulkach (kolorowy)
- liść laurowy
- czosnek
- czosnek granulowany
- rozmaryn
- zioła prowansalskie
- sos sojowy ciemny
- jabłko
- kostka rosołowa


Mięso przekładamy do naczynia w którym będziemy je piec. Nie ma potrzeby obsmażania mięsa, wręcz nie jest to wskazane. Marynatę koniecznie wywalamy - nie przyda się więcej do niczego, a tylko dom zasmrodzi. Mięso obtaczamy w czosnku granulowanym, posypujemy ziołami prowansalskimi i rozmarynem (robimy schabkowi płaszczyk). Skrajamy kawałek jabłka do naczynia. Jak duże jabłko to połówkę - jak małe, to może być nawet całe. Kostkę rozrabiamy z gorącą wodą - wrzucamy do niej pozostałe zioła, sos, czosnek i zalewamy mięso - tak aby jak najmniej uszkodzić płaszczyk z ziół.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, ustawionym na górę i dół, pod przykryciem. Dusząc/piekąc pod przykryciem mięso utrzymywane jest w parze nasyconej, która uciekając gdzie się da - ucieka i do mięsa. Dlatego właśnie schabu nie obsmażamy (mięsa przed pieczeniem obsmaża się wyłącznie do obróbki cieplnej bez przykrycia - wtedy uniemożliwiamy ucieczkę wilgoci ze środka). Po 40 minutach przewracamy schab na drugą stronę (z plecków na brzuszek) i pozostawiamy jeszcze w piekarniku na 30 minut - oczywiście nadal pod przykryciem.
Tak upieczony schab nie będzie przesuszony, będzie w smaku bardzo delikatny oraz będzie posiadał aromat ziół.


3. zajadanie
Po naszemu zajada się go na kanapkach z dodatkiem sosu sojowego jasnego, polanego ziołową oliwką.

SMACZNEGO :))

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

korale koloru koralowego

Od dłuższego czasu miałam trochę fantastycznego koralu i żadnego pomysłu co z nim zrobić. Pomysł wreszcie przyszedł w święta:



 

Some time ago I bought some nice coral, black and red pieces, but I had no clue what to do with it. Inspiration finally came this Easter and this is the result.

czapka od JustMe

A oto pasująca do szalika czapka. Dwustronna.
Można ją nosić na stronę niebieską lub rudą, wywiniętą lub nie.








Dzięki JustMe!!

sobota, 16 kwietnia 2011

szalik dla JoashMe

Zamówiony szalik zrealizowany.
JoashMe, jak Ci się podoba?

W każdym razie, obojętnie na którą stronę założysz swoją czapkę, szalik zawsze będzie pasować;)


Tak wygląda po rozłożeniu


kulka po raz drugi:


i oczywiście piękny szalik rozłożony na krzesełku:


Oto wzór: download now